Msze św. w kościele św. Jana Chrzciciela: w niedzielę: 8.00, 10.00, 12.00, 16.00; w dni powszednie - godz. 6.30, 7.00, 17.00; od listopada do stycznia msza popołudniowa o godz. 16.00.
roku. Imieniny:

 
HISTORIA ZBESZCZESZCZONEGO KRZYŻA

12 sierpnia 1969r. w parafii Irządze, w godzinach rannych, ubierając się do Mszy św., zmarł ksiądz prałat Jan Banasiewicz. W jego sypialni, nad klęcznikiem wisiał przestrzelony krzyż.

Do par. Irządze ksiądz prałat przyszedł z parafii Nagłowice, gdzie był proboszczem w czasie II wojny światowej. Krzyż, o którym mowa, wisiał w czasie wojny w jednej z klas Szkoły Podstawowej w Nagłowicach.

W roku 1943 albo w 1944 Niemcy mieszkający w Szkole Podstawowej w Wielkim Poście urządzili bal obficie zakrapiany alkoholem. Pijani Niemcy zaczęli strzelać do portretów i różnych plansz wiszących na ścianach. Wreszcie któryś z Niemców zaproponował, żeby strzelać do krzyża, który wisiał w tej klasie. Oddali prawdopodobnie około dziesięciu strzałów, gdyż tyle naliczono śladów w ścianie i krzyżu. Świadkami tego wydarzenia byli także Polacy z okolic Jędrzejowa / prawdopodobnie konfidenci / oraz sołtys z pobliskiego Rakoszyna. Na drugi dzień, był to czwartek, Niemcy tzw. podwodą udali się do Rakoszyna. Na furmance siedzieli: Niemka , trzech Niemców i na przednim siedzeniu furman. Za Nagłowicami najechali na minę albo jakiś pocisk, który wybuchając oderwał połowę wozu i rozszarpał Niemców i Niemkę - ci właśnie ludzie strzelali w przeddzień do tego krzyża. Dziwnym trafem ocalał furman i jego koń.

Furman nie mógł zrozumieć, że niewielki wybuch, jak mu się wydawało, urwał i zniszczył połowę wozu wraz z ludźmi, podczas, gdy on poczuł tylko mocniejszy podmuch wiatru uderzający go w plecy.

 

Powyższą relację przekazał ks. kanonik Jan Iłczyk, proboszcz parafii Proszowice pochodzący z parafii Irządze, któremu historię tego krzyża opowiedział ksiądz prałat Jan Banasiewicz. Krzyż znajduje się w oszklonej gablotce, na bocznym ołtarzu, po prawej stronie TĘCZY.